Wpadka Facebooka? Ujawniono, kto prowadzi profil Antoniego Macierewicza

Facebook ujawnił wrażliwe dane. Od lewej: Edmund Janniger oraz Antoni Macierewicz (East News, Fot: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER).

Piątkowa "wpadka" popularnego serwisu społecznościowego odbiła się szerokim echem w internecie. Podczas przeglądania serwisu można było sprawdzić, kto edytuje wpisy na popularnych fanpage'ach - w tym profilach polityków. Ujawniono m.in. kto obsługuje konto byłego szefa MON Antoniego Macierewicza.

Możliwość sprawdzania administratorów kont na Facebooku włączono w piątek po południu. Przez kilkadziesiąt minut każdy użytkownik serwisu społecznościowego mógł bez problemu dotrzeć do informacji kto jest administratorem każdego fanpage. Opcja została jednak szybko wykryta przez techników amerykańskiego portalu i obecnie nie można z niej korzystać.

Niektórym portalom przed tą zmianą udało się sprawdzić informacje, kto prowadzi konta niektórych ważnych postaci z polskiego życia publicznego. Jak ujawnił Onet internetowe konto Antoniego Macierewicza ma prowadzić (bądź współprowadzi) Edmund Janniger.

Internauci zauważyli również, że dostęp do profilu Władysława Kosiniaka-Kamysza ma osoba, której imię i nazwisko zapisano w języku hebrajskim. Z koeli na profilu Szymona Hołowni treści zamieszcza były dziennikarz portalu Deon.pl, Karol Wilczyński.

O Jannigerze po raz pierwszy zrobiło się głośno, gdy ten w 2015 roku został doradcą ministra obrony narodowej. Miał wtedy niespełna 20 lat. Pod naporem opinii publicznej zrezygnował ze stanowiska po dwóch tygodniach.

Były doradca ministra obrony narodowej wielokrotnie chwalił zasługi byłego szefa. Ostatnim razem zrobił to, kiedy Macierewicz został Marszałkiem Seniorem. Edmund Janniger na łamach amerykańskiego portalu NewsMax opublikował biogram polityka PiS. W artykule poświęcił wiele miejsca karcie opozycyjnej Macierewicza. Przypominał, że to polityk zakładał Komitet Obrony Robotników, był więźniem politycznym i tworzył pierwsze podziemne czasopisma.

Janniger przekonywał w tekście, że Macierewicz do końca pozostał wierny wartościom i walczył z komunizmem. "Dostarczył listę tych, którzy zostali zidentyfikowani w zachowanych aktach jako współpracownicy aparatu bezpieczeństwa w czasach komunizmu" - napisał były doradca ówczesnego szefa MON.

Ostatnio sprawa relacji Macierewicz-Janniger wróciła jak bumerang. Portal Onet opublikował informacje wskazujące, że w maju Janniger wraz z posłem PiS polecieli do Stanów Zjednoczonych za pieniądze Polskiej Fundacji Narodowej. Za przelot do USA i zakwaterowanie Jannigera instytucja zapłaciła 6 tys. 284 dolary, czyli około 25 tys. zł.

źródło; wp.pl


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu