Włocławscy policjanci zlikwidowali nielegalną fabrykę papierosów

Sąd na wniosek śledczych zastosował 3 miesięczny areszt tymczasowy.

Policjanci z Włocławka zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w budynku wynajmowanego magazynu pakowali w paczki papierosy bez wymaganych znaków akcyzowych. Dodatkowo mundurowi zabezpieczyli maszyny do ich pakowania oraz prawie 370 tys. sztuk papierosów. Skarb Państwa na tym nielegalnym procederze stracił ponad 400 tys. złotych. Zatrzymani wieku 34 i 36 lat usłyszeli zarzuty działania w grupie zorganizowanej mającej na celu popełnienie przestępstwa skarbowego. 

W środę (30.10.2019) w godzinach wieczornych kryminalni z Włocławka postanowili zweryfikować swoją wiedzę na temat jednego z pomieszczeń magazynu, gdzie mogły znajdować się nielegalne wyroby tytoniowe. Po wejściu na teren posesji w centrum miasta policjanci ujawnili maszyny do pakowania papierosów oraz przygotowane do dalszej dystrybucji wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzowych. Po przeliczeniu zabezpieczonego trefnego towaru okazało się, że funkcjonariusze ujawnili 365 900 sztuk papierosów, które były pakowane w paczki za pomocą maszyn. Skarb Państwa na tym procederze stracił w wyniku uszczuplenia należności podatkowych prawie 318 tysięcy złotych, a z tytułu nieodprowadzonego podatku akcyzowego i VAT-u kolejne 89 tysięcy złotych. Do sprawy kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn przebywających na terenie posesji w wieku 35 i 36-lat, którzy trafili do policyjnego aresztu.

W piątek (01.11.2019) zatrzymani włocławianie zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty działania w grupie zorganizowanej w celu popełnienia przestępstwa skarbowego. Dodatkowo odpowiedzą za produkcję i obrót wyrobami akcyzowymi w postaci papierosów bez wymaganych pozwoleń i znaków akcyzowych. Za tego typu przestępstwa może im grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.

Natomiast w sobotę (02.11.2019) sąd na wniosek śledczych zastosował wobec dwóch zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego. Najbliższe 3-miesiące spędzą oni w areszcie.  

 


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu