Rodzina W. zastrasza mieszkańców Jaranówka w gminie Brześć Kujawski

Ludzie się boją

Jaranówek – mała, senna wieś położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie włocławskim, w gminie Brześć Kujawski. Według Narodowego Spisu Powszechnego (III 2011 r.) liczyła 120 mieszkańców.

Tu wszyscy się znają. Mają jeden stacjonarno-objazdowy sklep spożywczy. Duże zakupy mieszkańcy robią w pobliskim Włocławku i Brześciu Kujawskim. Jaranówek sąsiaduje z innymi wsiami: Gustorzynem, Brzeziem, Dubielewem, Starym Brześciem. Wszędzie panuje względny spokój. Od czasu do czasu ktoś się z kimś pokłóci. Rzadko są większe awantury.. Ale nie w każdej chałupie, w każdym sąsiedztwie jak tak różowo. Ów wyjątek jest w Jaranówku. 

Jaranówek 1-2.

To zbitek kilku posesji, które stanowią nieregularną bryłę. Mieszka tu pięć rodzin. Do ubiegłego roku nikt nikomu nie przeszkadzał, nikt się z nikim nie kłócił. Rok temu wprowadzili się Marcin i Żaneta W z czworgiem dzieci. I od roku dzieje się. I to bardzo wiele. Policja z Brześcia Kujawskiego jest bezradna. Wg. naocznych świadków bezradni są i burmistrz, i podległe mu jednostki, jak chociażby Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej. Rodzina W. ubliża, grodzi, narusza nietykalność cielesną i nic - żali się jedna z mieszkanek, której małżeństwo W. pobiło córkę. Więcej o bezradności m.in. policji i groźnej rodzinie Marcina i Żanety W. mówią mieszkanki Jaranówka 1-2.


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu