Reprezentacyjny rozgrywający, AJ Slaughter, jednak w nadchodzącym sezonie nie będzie zawodnikiem Gran Canarii. Na przeszkodzie stanęły problemy zdrowotne, które mogą się ciągnąć do października.

AJ Slaughter ma za sobą udany sezon w Hiszpanii – w barwach Realu Betis, w lidze ACB, notował średnio 13,3 punktu (40,6% za 3 punkty) i 2 asysty. Zaowocowało to zainteresowaniem zamożniejszych klubów, których ambicje sięgają znacznie wyżej.

Gran Canaria, która jeszcze rok temu grała w Eurolidze, zdecydowała się postawić na reprezentanta Polski. Niestety jednak jakieś 2 tygodnie po podpisaniu kontraktu klub zakomunikował, że umowa nie wejdzie w życie – wszystko z powodu problemów zdrowotnych (kłopoty kardiologiczne) AJ-a.

Slaughter według optymistycznego scenariusza do gry wrócić będzie mógł za kilka tygodni, a więc najprawdopodobniej w okolicach października. Gran Canaria zdecydowała, że nie może tyle czekać na Amerykanina z polskim paszportem.

Miejmy nadzieję, że AJ faktycznie wyzdrowieje – w listopadzie, czyli za 4 miesiące, czekają nas ważne mecze reprezentacji Polski w eliminacjach do Eurobasketu.

Na Wyspach Kanaryjskich Slaughter miałby okazję do gry w jednym zespole z Aleksandrem Balcerowskim. Młody środkowy mocno przepracował ostatnie miesiące, a jego forma fizyczna imponuje. 

źródło: polskikosz.pl


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu