Ostatnia droga Mariana Woźniaka

Umiłował koszykówkę, której poświęcił większą część życia.

Rodzina, przyjaciele i znajomi pożegnali Mariana Woźniaka. Rodzina bardzo dziękuję wszystkim za pamięć.

Marian Woźniak, rodowity włocławianin wychowany na osiedlu Kokoszka, przez niemal całe życie związany był z koszykówką. Miłość do basketu zaszczepił u Mariana jego pierwszy nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej nr 7 we Włocławku Ryszard Matuszkiewicz. Potem już było z "górki". Szkoła średnia, Akademia Wychowania Fizycznego, uprawnienia trenerskie.

Niemal pół życia Marian spędził w Zespole Szkół Budowlanych, gdzie pracował jako nauczyciele wuefu. Wielkrotnie jego zespół zodobywał tytuł Mistrza Polski szkół średnich. Przez króki czas pracowal także z pierwszym zespołem Nobilesu Włocławek. Wychował wielu koszykarzy, którzy pożegnali go modlitwą i kwiatami. Teraz Marian gra w koszykówkę w niebie.


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu