ODPOWIE ZA ZLEKCEWAŻENIE SYGNAŁÓW DO ZATRZYMANIA SIĘ I UCIEKAŁ PRZED POLICJANTAMI

Kara do 5 lat pozbawienia wolności może grozić 43-latkowi, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej i uciekał przed policjantami ulicami Zazamcza.

Dzisiejszej nocy (05.07.18) podczas patrolowania ulic Zazamcza, funkcjonariusze wydziału patrolowego zwrócili uwagę na przemieszczającego się w tym rejonie forda. Wyjeżdżając z ulicy Budowlanych w ulicę Wieniecką auto niemal wjechało na krawężnik, a jadąc dalej przecinało pasy ruchu, co mogło świadczyć o tym, że jego kierowca jest nietrzeźwy.

Policjanci postanowili to sprawdzić, włączyli więc sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania się. Kierowca jednak na nie reagował na polecenia mundurowych, wręcz przeciwnie przyspieszył i zaczął uciekać przed radiowozem. Ostatecznie policjanci przerwali ucieczkę na ulicy Hożej, gdzie zatrzymali forda.

Od 43-letniego kierowcy mundurowi wyczuli woń alkoholu, ale ten odmówił sprawdzenia stanu trzeźwości na alkomacie. Mężczyzna został więc przewieziony do szpitala, gdzie pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu, a następnie trafił do policyjnego aresztu.

43-latek usłyszał już zarzut dotyczący niezatrzymania się do kontroli drogowej, za co może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności. Jeżeli wyniki badań krwi kierowcy wykażą, że prowadził auto pod wpływem alkoholu, nie uniknie kary również i za to przewinienie.  

Autor: nadkom. Joanna Seligowska-Ostatek


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu