Andrzej Pluta junior w Anwilu

To może być jedna z najpiękniejszych opowieści w polskiej koszykówce obecnego czasu. Klub Koszykówki Włocławek zawarł kontrakt z synem swojej ikony, Andrzejem Plutą juniorem. 

Gdy Andrzej Pluta kończył karierę w 2011 roku, było jasne, że jego nazwisko na stałe zapisało się w historii Anwilu Włocławek, a koszulka z numerem dziesiątym zupełnie zasłużenie powędrowała pod kopułę Hali Mistrzów. Jego starszy syn, Andrzej junior, grał już wtedy w TKM-ie Włocławek  w zespole młodzików. Nikt nie przypuszczał, że po blisko dekadzie nazwisko „Pluta" znów zostanie wpisane do protokołu meczowego po stronie Anwilu...

- To naprawdę wyjątkowy moment w mojej, jakże krótkiej jeszcze, karierze. Wracam przecież do klubu, w którym stawiałem swoje pierwsze kroki. Przede wszystkim jednak – wracam do miasta koszykówki i przychodzę do klubu, w którym mój tata rozegrał sześć świetnych sezonów. To taka chwila, w której jestem bardzo dumny. Na pewno będę mocno pracował na to, aby walczyć o miejsce w składzie i grać na jak najwyższym poziomie – mówi młody zawodnik, który choć ma dopiero 20 lat, sporo już doświadczył w koszykówce.

Pluta junior od 2014 roku kształcił się koszykarsko w Hiszpanii. W 2018 roku został wypożyczony do Rio Ourense Termal, które rywalizowało w LEB Gold, a więc na drugim szczeblu hierarchii hiszpańskiego basketu. W tym klubie Pluta junior grał także w ostatnim sezonie, stopniowo otrzymując coraz większe zaufanie od sztabu trenerskiego. Liczba minut zwiększyła się z dziewięciu do 14, a średnia punktowa z 2,7 do 3,8.

Klub Koszykówki Włocławek oraz Andrzej Pluta junior związali się rocznym kontraktem.


Autor: Mariusz Kowalewicz
menu
menu