Anwil jak zaczął tak skończył. Koszalin zdobyty!

Bez walki nie ma wygranej

Anwil wygrał bo chciał, wygrał bo ma głod zwycięstw.

AZS Koszalin do potentatów PLK nie należy. Ale wygrana na wyjeździe w Ostrowie ze Stalą dawała do myślenia (07.01.17 r.). Wyjazd Anwilu do Koszalina to być wciąż samodzielnym liderem lub....!!! Lub zrównanie się punktami z Mistrzem Polski Stelmetem Zielona Góra. Ci, którzy tak myśleli, koszykarze z Włocławka odpowiedzli w jedyny możliwy sposób. Po wygranej w Koszalinie są samodzielnym liderem PLK.

 

AZS Koszalin.

Zespół koszaliński nie zalicza się do potentów PLK. Do meczu z Anwilu na koncie gospodarzy było tylko 5 zwycięstw przy 12 porażkach. AZS do meczu z Anwilem przystępował opromieniony  wygraną ze Stalą w Ostrowie 83:80. 

AZS - Trefl 82:72

AZS - Szkło 82:72

Rosa - AZS 75:92

AZS - Legia 85:76

Stal - AZS 80:83

 

Spotkanie: AZS - Anwil (mecz rewanżowy)

Pierwsza kwarta, zgodnie z oczekiwaniami zakończyła się wygraną Anwilu. Po IV kwartach goście wygrywali różnicą 5 punktów. Ale pierwsze minuty IV kwarty to dominacja gospodarzy, którzy rzucili aż 7 punktów i wyszli na prowadzenie. Końcówka należała do Anwilu. Mimo słabej celności rzutów za 3 punkty (29.4%) podopieczni trenera Milićića pokazali dlaczego są liderem PLK.

AZS Koszalin - Anwil Włocławek 80:91 (18:28, 20:19, 24:20, 18:24)

AZS: Kumpys 20, Dłoniak 15, Młynarski 12, Marelja 11, Woods 11, Kiwilsza 5, Jeszke 5, Wadowski 2, Baldwin 1, Leńczuk 0

Anwil: Almeida 16, Leończyk 15, Airington 13, Sobin 13, Łączyński 9, Szewczyk 8, Nowakowski 5, Zyskowski 4, Nowakowski 0

Masz informacje?
Adres
E-mail
Śledź nas
Zadzwoń:
515 434 034
Radio eMKa Włocławek
Radio eMKa Facebok

Realizacja