Staranował miejski szalet i uciekł

Przygłup nie sikał ale zniszczył

Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali 22-latka, który wjechał w świetliki szaletu miejskiego na Placu Wolności i uciekł. Mundurowi ustalili, że mężczyzna był trzeźwy ale… jechał bez uprawnień. Ukarany został mandatami karnymi. 

Dzisiaj (16.10.17) po godz. 9.00 dyżurny policji odebrał zgłoszenie o kolizji na Placu Wolności. Na miejsce udali się funkcjonariusze włocławskiej „drogówki” którzy ustalili, że w wyniku zdarzenia uszkodzeniu uległy tzw. świetliki od szaletu miejskiego. Uszkodzenia powstały wskutek wjechania w nie autem, którego kierowca następnie oddalił się. W czasie, gdy mundurowi wykonywali czynności na miejscu, jeden ze świadków powiadomił ich, że sprawca kolizji ponownie przemieszcza się ulicami centrum. Policjanci natychmiast ruszyli za nim w pościg. Po chwili kierowca opla był już w rękach funkcjonariuszy. Policjanci ustalili, że 22-letni kierujący był trzeźwy, ale nie posiadał uprawnień do kierowania. Mundurowi nałożyli na mężczyznę dwa mandaty karne – jeden za spowodowanie kolizji, a drugi za kierowanie bez uprawnień.   



nadkom. Joanna Seligowska-Ostatek
Oficer Prasowy KMP we Włocławku

Masz informacje?
Adres
E-mail
Śledź nas
Zadzwoń:
515 434 034
Radio eMKa Włocławek
Radio eMKa Facebok

Realizacja