Podsumowanie sezonu piłkarskiego po włocławsku

Awansował tylko Lider. Włocłavia i WAP obeszli się smakiem

Lider Włocławek postawił na awans i słowa dotrzymał. Włocłavia i WAP na dłużej w swoich klasach rozgrywkowych.

 

 Lider Włocławek. Klub przez lata nie mógł zaistnieć na włocławskiej mapie piłkarskiej. Jednak mozolna i wytrwała praca dała wynik pozytywny. Jak zwykle głównym powodem tego, że Lider grał w niższych klasach rozgrywkowych to brak pieniędzy. Piłka nożna nie ma we Włocławku dobrego klimatu do rozwoju. Jak na stutysięczne miasto mamy tak wielką ilość klubów, że pieniądze z Urzędu Miasta mają słaby wpływ na rozwój włocławkiego sportu. Każdy coś chce, każdy klub chce pieniążki. Ale nie każdemu zależy na rozwoju. Praca w Liderze zdaje się temu twierdzeniu zaprzeczać. Przed sezonem 2016/2017 działacze zapowiadali, ze tylko rok Lider będzie grać w lidze okręgowej. Jednak kandydatów do awansu do IV ligi było sporo: Kujawiak Kowal, GKS Baruchowo i oczywiście Włocłavia. Awansować mogły tylko dwie drużyny. Jedną z nich został Lider, który w cuglach wygrał ligę okręgową spełniając marzenia swoje, kibiców i działaczy. W sezonie 2016/17 Lider jako jedyna drużyna strzeliła ponad 100 bramek. Małym mankametem była zbyt duża liczba straconych bramek. Lider też miał swojego lidera, czyli Łukasza Grube. Łukasz wprowadził na boisku wielki spokój i oddał swoje pierwszoligowe doświadczenie.  

 

Tabela ligi okręgowej po seoznie 2016/2017

 

1.  Lider Włocławek 28 66                                    
2.  Kujawiak Kowal 28 59                                    
3.  Noteć Łabiszyn 28 48                                    
4.  GKS Baruchowo 28 47                                    
5.  Zdrój Ciechocinek 28 47                                    
6.  Włocłavia Włocławek 28 44                                    
7.  LTP Lubanie 28 42                                    
8.  Szubinianka Szubin 28 41                                    
9.  Kujawianka Strzelno 28 34                                    
10.  Start Radziejów 28 34                                    
11.  Wisła Dobrzyń 28 32                                    
12.  Zjednoczeni Piotrków Kujawski 28 31                                    
13.  Noteć Gębice 28 30                                    
14.  Sparta Janowiec Wielkopolski 28 21                                    
15.  Dąb Barcin 28 19      

 

 

 

 

 

 Włocłavia Włocławek. Po spadku w z IV ligi działacze zapowiadali, że Włocłavia szybko awansuje. Rzeczywistośc okazła się bardzo brutalna. Od lat ten bardzo zasłużony dla Włocławka klub nie może znaleźć dla siebie miejsca. Głównym problem tej drużyny to działacze. Każdy członek zarządu ma odmienne zdanie. Każdy ma swój punkt widzenia, różny od pozostałych. Największym błędem była sprzedaż stadionu przy ul. Chopina. A twierdzenie, że bez pieniędzy ze sprzedaży jednego z najstarszych obiektów we Włocławku nie byłoby zespołu, jest twierdzeniem błędnym. Przykład Lidera pokazuje, że jeśli się chce to można. Jedyną dodatnią wartością klubu są kibice. W sezonie 2017/18 Włocłavia dalej będzie rywalizować w lidze, którą powinna opuścić jak najszybciej - awansować. 

 

 

 

 Wilczyce, czyli WAP Włocławek. W klubie dzieli i rządzi Jarosław Chwiałkowski. Trener, który nie znosi sprzeciwu. Który uważa, że tylko ona ma rację. Takie przykłady w sporcie się zdarzają. Lecz bez współpracy poza boiskiem nie da się normalnie funcjonować. Jednostka nie może decydować o wszystkim.. Tym bardziej, że J.Chwiałkowski nie jest sponsorem drużyny. Dziś się jest trenerem, jutro nie. Zaś konflikt w klubie nabrał takiego wymiaru, że musiał z niego odejść Dariusz Golis. A i wśród zawodniczek było słychać chęć opuszczenia drużyny. W każdym razie WAP podzielił los Wlocłavii i nie awansował do wyższej klasy rozgrywkowej.

Masz informacje?
Adres
E-mail
Śledź nas

Realizacja