Włocławek pachnie Cynamonem....

Książka, której tłem jest Włocławek może stać się książką roku.....

11 stycznia 2016 na wortalu literackim Granice.pl rozpoczęło się głosowanie na „Najlepszą książkę roku”. W kategorii „Książki obyczajowe/ romanse” pojawiła się pozycja, w której tłem wydarzeń jest nasze miasto.

„Jutro pachnie cynamonem” Anny Szczęsnej pokazuje miejsca związane z Włocławkiem, oddające jego klimat…..

O czym jest książka?

Wiktoria właśnie zerwała ze swoim chłopakiem i liże rany, uciekając do obcego miasta. Wynajmuje pokój u dojrzałej, statecznej Małgorzaty. Razem z nimi mieszka też Lidka- odpychająca i niesympatyczna na pierwszy rzut oka dziewczyna. Między współlokatorkami kiełkuje niełatwa przyjaźń. Domową sielankę pachnącą ciastem komplikuje jednak miłość pukająca do drzwi…

Zapytaliśmy autorkę skąd pomysł na powieść.        

Oczywiście z wizyt w Art Cafe Cynamon, gdzie podczas rozmów ze znajomymi nad kawałkiem ciasta i przy filiżance herbaty z imbirem pojawiały się pierwsze pomysły. Wystarczyło spojrzenie świni z obrazu wiszącego przy drzwiach, odpowiednia muzyka i uśmiech Agnieszki, która była duszą tego miejsca. Do tego dorzuciłam widok wielokrotnie mijanego domu w Pikutkowie, mieszkanie koleżanki, w którym miałam przyjemność być goszczona i które „skradłam” dla Małgorzaty, niewielką firmę ubezpieczeniową w okolicy Placu Wolności, Katedrę i park Sienkiewicza. Z tych drobnych elementów utkałam historię, w której chciałam zawrzeć chociaż cień atmosfery z miejsc, które bardzo lubię.

 A jaka w tym rola Włocławka?

Urodziłam się we Włocławku i tutaj się wychowałam, chociaż doceniać to miasto zaczęłam dopiero po wyprowadzce. Włocławek ma swój urok, wiele ciekawych miejsc, okolicę, która kusi atrakcjami, a co najważniejsze, ludzi, moją rodzinę i przyjaciół, za którymi często tęsknię. Chciałam, żeby Czytelnicy mogli poznać tę niewielką miejscowość, dostrzec w niej to, co ja widzę i ją polubić, a może nawet odwiedzić. W końcu Włocławek też się zmienia i jest coraz więcej powodów, by się tu zatrzymać. Może ktoś skusi się na spacer śladami Wiktorii? Szkoda tylko, że nie będzie już mógł przysiąść na chwilę w Cynamonie i skosztować smakołyków przygotowanych przez Agnieszką Podlasińską. Co niektórzy mieli jeszcze taką okazję podczas spotkania autorskiego, które miało miejsce we włocławskiej Miejskiej Bibliotece Publicznej. To była jedyna i niepowtarzalna okazja, by posmakować cynamonowej atmosfery.

Włocławek pachnie zatem CYNAMONEM…..a ściślej istniejącą w przy ulicy Miedzianej kawiarnią artystyczną. Jak wspomina Marzena Agnieszka Gajewska (osoba związane z włocławskim światem artystycznym) :” Kawiarnia Artystyczna Cynamon, to nie tylko nazwa pomieszczenia, to stan umysłu i duszy osób, które tam przebywały. Właśnie w tym miejscu rodziły się pomysły na wydarzenia, eventy i wspólne akcje wielu artystów, pozornie ze sobą nie związanych. Tam rodziły się przyjaźnie, które trwają do dziś, bo ustanowione na twardych zasadach- wszyscy jesteśmy inni, dlatego tacy sami.”

„Cynamonu” dziś nie ma ale będzie istniał dzięki książce Pani Anny. Agnieszka Podlasińska- właścicielka Art. Cafe: "Jutro pachnie cynamonem " to dla mniej bardzo osobista książka. Pamiętam jak powstawała, w pachnący wnętrzu Cynamonu. Wzrusza mnie bardzo. Jestem wdzięczna autorce i przyjaciółce, że zachowała go na kartach książki.

Włocławska promocja książki miała miejsce w Filli nr 11 Miejskiej Biblioteki Publicznej. Sama autorka tak wspomina to wydarzenie:

Niesamowicie było spotkać się z tyloma znajomymi osobami, z Agnieszką Jankowską, która w dużej mierze przyczyniła się do tego, że piszę, i która poprowadziła to wyjątkowe spotkanie, z przyjaciółką ze szkolnej ławki, której nie widziałam od wielu lat, a także z Czytelnikami. Przyjazna przestrzeń biblioteki stała się pretekstem nie tylko do promowania książki, ale i do ciepłego, niemal rodzinnego spotkania w kameralnym gronie. Było sporo śmiechu, ale i momenty bardziej refleksyjne. Dodatkową atrakcją były fragmenty powieści czytane przez Agnieszkę Podlasińską. Mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję uczestniczyć w niejednym spotkaniu w tej Bibliotece.

„Cza­sem wra­cam w tam­to miejsce.

Przy­siadam na pro­gu nocy,

przy­mykam oczy,

ot­wieram sze­roko serce.”- tak można wspomnieć Cynamon.

Zapraszamy do głosowania na książkę pod linkiem: http://www.ksiazkiroku.pl/index.php?content=glosowanie. To głos oddany na dobrą literaturę a także wspaniała promocja naszego miasta i miejsc, które je kształtują.

 

W chwili publikacji tego artykułu ksiązka zajmuje drugie miejsce ...mamy nadzieję, że Wasze głosy szybko to zmienią!

 

*Zdjęcia pochodzą z prywatnej kolekcji Anny Szczęsnej/ fot. Sylwia Śwątek- Urban

Masz informacje?
Adres
E-mail
Śledź nas
Zadzwoń:
515 434 034
Radio eMKa Włocławek
Radio eMKa Facebok

Realizacja